Krzyżowiec kontratakuje
Leszek Błaszczyk

Wolniej, wolniej, wstrzymaj konia  
Dokąd pędzisz pośród nocy  
Pewnie wysłał cię Lord Vader  
Władca ciemnej strony mocy  
Byś podbijał tę planetę  
Posłał z tobą pułk szperaczy  
Tylko strzeż się Skywalkera  
By cię czasem nie zobaczył

e  
A  
C  
D  
e  
A  
C  
D

Wolniej, wolniej, wstrzymaj konia  
Byłem dzisiaj na pustyni  
Bliski koniec jest Imperium  
Luke do tego się przyczyni  
Choć myśliwców przeciw niemu  
Milion leci i pół ćwierci  
Luke odwraca dumnie głowię  
I uderza w Gwiazdę Śmierci

e  
A  
C  
D  
e  
A  
C  
D

Wolniej, wolniej, wstrzymaj konia  
Porzuć walkę niepotrzebną  
Porzuć świetlny miecz i radar  
I leć ze mną, i leć ze mną  
Bo Imperium słabnie w oczach  
Czy nie zastanawia to cię?  
Gwiazda Śmierci pada  
Przez korupcję oraz bezrobocie

e  
A  
C  
D  
e  
A  
C  
D