Zrzucam cię
Lej Mi Pół

Ostatniego dnia kolonii ja spojrzałem w twoją twarz,  
I wiedziałem, że pójdziemy sobie tam głęboko w las.  
Tam nad klif, gdzie piękne ptaki grają nuty z naszych snów,  
Będę Cię całować w usta, a Ty mnie też tu.

a F C G  
  
  

Stoimy nad klifem, wszystko takie piękne,  
Ja patrzę w twoje oczy, Ty patrzysz w moje też,  
I już masz mnie całować, już Cię chwytam w me ramiona,  
A Ty się patrzysz w moje oczy...

a F C G  
  
  

  

A ja zrzucam Cię, zrzucam Cię,  
Zrzucam w chuj...  
Zrzucam Cię, zrzucam Cię  
W chuj z klifu...

a  
F  
C  
G

  

Zrzucam Cię, zrzucam Cię,  
Zrzucam w chuj...  
Rozpierdalasz się o skały,  
A na twoje martwe ciało, szcza bezdomny pies.

a  
F  
C  
G

I tak stoję nad tym klifem i spoglądam sobie w dal  
Podziwiam piękno tych spienionych fal  
Jak twe ciało bezwładnie odbija się od skał  
Wtem podeszła śliczna dama i już nie jestem sam

a F C G  
  
  

Zapytała nieśmiało o to ciało tam tonące  
Ja mówię że miała choroby współistniejące  
Ona patrzy w moje oczy myśli że coś się wydarzy  
A ja chcę być tu sam na plaży...

a F C G  
  
  

  

A ja zrzucam Cię, zrzucam Cię,